Rokoko w Niemczech

Mowa francuska i sztuka Francji przez cały wiek XVIII zajmowały w Europie czołowe stanowisko. Nie była to w dziedzinie sztuki epoka tak bogata i różnorodna jak w wieku XVII, wieku kontrastów pomiędzy holenderskim realizmem, włoskim barokiem i francuskim klasycyzmem. Zresztą także i w poszczególnych krajach europejskich w XVIII wieku pojawiają się odchylenia od głównego kierunku artystycznego i każda z tych szkół narodowych przyczynia się na swój sposób do ogólnego rozwoju sztuki. W Niemczech na dworach książęcych i w klasztorach przetrwały jeszcze po XVIII wiek cechy baroku, lecz równocześnie pojawiły się wpływy francuskie; nie oznaczało to zaniku oryginalnego piętna sztuki niemieckiej.
Osiemnastowieczne pałace, na przykład wzniesiony przez Baltazara Neumanna pałac w Wurzburgu (1 71 9—1 744), to ogromne budowle z honorowymi podwórcami, potężnymi skrzydłami bocznymi, majestatycznymi ciągami schodów i sklepionymi salami reprezentacyjnymi; styl rokoko widoczny jest w nich jedynie w wystroju wnętrz salonowych.
Uroczym przykładem niemieckiego rokoka jest drezdeński Zwinger (1711 —1 722), zbudowany przez Daniela Póppelmanna. Dziedziniec w kształcie zbliżonym do kwadratu, gdzie odbywać się miały konne turnieje, posiada od wschodniej i zachodniej strony po jednym pawilonie. Ta niezwykle czytelna w konstrukcji i elegancka w wyrazie budowla tchnie radosną jakąś pogodą. Średniowieczna warownia została tu przekształcona w arenę, niska wieża o ciężkiej kopule — w otwartą bramę, pawilony — w lekkie, biegnące wokół galerie. Porządek klasyczny rozpada się, widać tu wyraźny wpływ niemieckiego gotyku.
Równie typowy przykład niemieckiej architektury XVIII wieku stanowi jednopiętrowy pałac w Sans-Souci z rotundą pośrodku, zbudowany przez Knobelsdorffa dla Fryderyka II. W porównaniu z pałacami francuskimi z tej samej epoki, słabiej tu podkreślano zwartości architektonicznej bryły, którą rozciągnięto wzdłuż i ściśle związano z roztaczającymi się przed nią tarasami; elementy dekoracyjne rozluźniają cały układ, wprowadzają doń nastrój ciepła i przytulności. Ten sam nastrój odnajdziemy w ilustracjach (do dzieł Goethego i Lessinga) polskiego grafika — gdańszczanina Daniela Chodowieckiego (1726—1801). Największe sukcesy odnosiły osiemnastowieczne Niemcy na polu muzyki: nazwiska Bacha, Haendla, Mozarta i Haydna zasłynęły szeroko w całej Europie.