Romantyzm w Niemczech

Jeszcze na długo przedtem, zanim francuscy pisarze i artyści opowiedzieli się po stronie romantyzmu, kierunek ów wyraźnie pojawił się w Niemczech. Przedstawicielami wczesnego romantyzmu byli w literaturze niemieckiej Novalis i bracia Schlegel, do których przyłączyli się inni artyści. Romantyków interesowały niezmiernie problemy sztuki, traktowali je tez bardzo wnikliwie i głęboko. Romantycy interpretowali przebieg rozwoju sztuki europejskiej oraz historyczne jej miejsce w kulturze całego świata. Uważali, ze indywidualność artysty wyraża się silniej w sztuce nowożytnej niż w starożytności: człowiek nowoczesny nie może tak bez reszty usunąć w cień własną osobowość, jak starożytni — zawsze bowiem jest świadom swej twórczej gry z wyobraźnią — i świadomość ta napełnia go uczuciem niczym nie ograniczonej swobody. Domagali się także dokładnego i skupionego oglądania dzieł sztuki. Wackenroder pisał w 1797 roku: „Sądzimy, iż wnikamy w nie [dzieła] coraz głębiej, a przecież podniecają nasze zmysły stale na nowo, a żadnej nie widzimy granicy, poza którą dusza nasza zdołałaby je wyczerpać”. Romantycy niemieccy cenili filozoficzną głębię sztuki i uważali muzykę za praprzyczynę wszelkiej twórczości artystycznej. Przygnębiała ich sytuacja sztuki i dola artystów w społeczeństwie burzuazyjnym, natomiast rzemieślniczy los artysty średniowiecznego wydawał się im nader pociągający. Wackenroder opisał legendę o Piero di Cosimo, który ponoć opuścił swój dom w poszukiwaniu prawdziwej sztuki. Romantyzm wywarł w Niemczech znakomity wpływ na poezję, zwłaszcza na liryczny opis przyrody: mistrzami romantycznej noweli i romantycznego dramatu byli Tieck i Kleist, muzykę reprezentowali: kompozytorzy pieśni — Schubert i Schumann oraz twórca oper — Weber. Sztuki plastyczne rr,niej się nadawały do wyrażenia romantycznych ideałów. Najwybitniejsze osiągnięcia niemieckiego malarstwa romantycznego notujemy w dziedzinie pejzażu. Kaspar David Friedrich (1774—1840) wzorował się na starych mistrzach niemieckich, których bardzo wówczas ceniono. Mówiąc słowami jego współczesnych, poszukiwał „duszy świata” w pejzażu, w każdym jego zakątku, w każdym, najprostszym nawet motywie. Pociągały go szczególnie góry, wysokie, dalekie i stapiające się z linią horyzontu, nakłaniające człowiekado myśli o swoim związku z przyrodą i o własnej nicości w porównaniu z jej wiel- kością. ,,Odkrył tragizm w malarstwie pejzażowym” — pisa) o nim David. Na pierwszy plan obrazów tego artysty wysuwa się często postać człowieka, za- topionego w podziwie. Na tle jasnego nieba wszystko wydaje się przezroczyste i kruche, zwłaszcza maszty statków, sylwetki bezlistnych drzew, gotyckie ruiny lub krzyż na górskim szczycie pośród sosen. Bardziej tajemniczo wygląda to wszystko nocą, w blasku księżyca. Głębokim odczuciem przyrody i wyczuciem nieograni- czonej przestrzeni pejzaże Friedricha zbliżają się w pewnym stopniu do malar- stwa chińskiego, chociaż artysta niemiecki bynajmniej go nie naśladował. Znajdujący się w Moskwie Pejzaż górski Friedricha odtwarza wiernie fragment określonej okolicy w górach Harzu. Motyw ów zawiera wiele prawdziwej poezji: mały kościółek ze spiczastą wieżą i ledwo widoczny rolnik kontrastują ze stromo wystrzelającymi wzwyż górami, wyraźnie uprzytamniając niezmierną rozległość krajobrazu. Dech widzowi zapiera, gdy od miniaturowego kościółka zwróci oczy ku potężnym szczytom. Miękkie zarysy gór rozbrzmiewają w obrazie własną me- lodią. Tacy niemieccy romantycy, jak na przykład Eichendorff, chętnie opisywali wędrówki i nieświadomy pęd do zwiedzania dalekich krajów, a pieśń niemiecka z tej epoki wydaje się jakby stworzona, aby rozlegać się wśród górskich dolin i wąwozów. W pejzażach Friedricha, tak jak w poezji niemieckiej, zachwyt nad niezmierzoną dalą łączy się z ludzką potrzebą wolności. Lecz ich entuzjazm nie jest burzliwy ani rewolucyjny, nastrój łagodzi tu rozmarzony spokój, który tak u Friedricha pociągał rosyjskiego poetę Żukowskiego.

Rokoko w Niemczech

Mowa francuska i sztuka Francji przez cały wiek XVIII zajmowały w Europie czołowe stanowisko. Nie była to w dziedzinie sztuki epoka tak bogata i różnorodna jak w wieku XVII, wieku kontrastów pomiędzy holenderskim realizmem, włoskim barokiem i francuskim klasycyzmem. Zresztą także i w poszczególnych krajach europejskich w XVIII wieku pojawiają się odchylenia od głównego kierunku artystycznego i każda z tych szkół narodowych przyczynia się na swój sposób do ogólnego rozwoju sztuki. W Niemczech na dworach książęcych i w klasztorach przetrwały jeszcze po XVIII wiek cechy baroku, lecz równocześnie pojawiły się wpływy francuskie; nie oznaczało to zaniku oryginalnego piętna sztuki niemieckiej.
Osiemnastowieczne pałace, na przykład wzniesiony przez Baltazara Neumanna pałac w Wurzburgu (1 71 9—1 744), to ogromne budowle z honorowymi podwórcami, potężnymi skrzydłami bocznymi, majestatycznymi ciągami schodów i sklepionymi salami reprezentacyjnymi; styl rokoko widoczny jest w nich jedynie w wystroju wnętrz salonowych.
Uroczym przykładem niemieckiego rokoka jest drezdeński Zwinger (1711 —1 722), zbudowany przez Daniela Póppelmanna. Dziedziniec w kształcie zbliżonym do kwadratu, gdzie odbywać się miały konne turnieje, posiada od wschodniej i zachodniej strony po jednym pawilonie. Ta niezwykle czytelna w konstrukcji i elegancka w wyrazie budowla tchnie radosną jakąś pogodą. Średniowieczna warownia została tu przekształcona w arenę, niska wieża o ciężkiej kopule — w otwartą bramę, pawilony — w lekkie, biegnące wokół galerie. Porządek klasyczny rozpada się, widać tu wyraźny wpływ niemieckiego gotyku.
Równie typowy przykład niemieckiej architektury XVIII wieku stanowi jednopiętrowy pałac w Sans-Souci z rotundą pośrodku, zbudowany przez Knobelsdorffa dla Fryderyka II. W porównaniu z pałacami francuskimi z tej samej epoki, słabiej tu podkreślano zwartości architektonicznej bryły, którą rozciągnięto wzdłuż i ściśle związano z roztaczającymi się przed nią tarasami; elementy dekoracyjne rozluźniają cały układ, wprowadzają doń nastrój ciepła i przytulności. Ten sam nastrój odnajdziemy w ilustracjach (do dzieł Goethego i Lessinga) polskiego grafika — gdańszczanina Daniela Chodowieckiego (1726—1801). Największe sukcesy odnosiły osiemnastowieczne Niemcy na polu muzyki: nazwiska Bacha, Haendla, Mozarta i Haydna zasłynęły szeroko w całej Europie.