Sztuka rosyjska zajmuje w XVIII wieku szczególną pozycję. Odkąd w zaraniu XVII wieku Piotr I przeprowadził reformę wszystkich dziedzin kultury, Rosja z zapałem wstąpiła na drogę uczenia się od Zachodu. Zagranicznego turystę zwykle uderza fakt, że ówczesna nowa stolica państwa —Sankt-Petersburg (zał. 1703) —wzniesiona została według zasad zachodniej urbanistyki. W XVIII wieku pracowało w Rosji sporo artystów francuskich, niemieckich i włoskich, a młodzi twórcy rosyjscy wysyłani byli na studia do zachodniej Europy.
W XVIII wieku sztuka rosyjska na tyle już okrzepła i dojrzała, że zaczęła wykształcać cechy oryginalne. W gruncie rzeczy miasto Leningrad nie jest ślepym naśladownictwem jakiegoś wzoru zachodniego, lecz posiada rysy charakteru rodzimego. Element naturalny, czyli szeroka Newa, nie został tu bowiem podporządkowany ściśle architektonicznej siatce ulic, lecz zachował znaczenie zasadnicze dla całego obrazu miasta, tak jak posiadał je w starej Rosji.
W drugiej połowie XVIII wieku społeczna sprzeczność pomiędzy szlachtą a chłopami pańszczyźnianymi zaznaczała się w Rosji o wiele dobitniej niz w innych krajach Europy. Wystąpienie Radiszczewa przeciwko nierówności socjalnej było tez znacznie radykalniejsze od ataków przedstawicieli Oświecenia na Zachodzie. Mimo że monumentalne dzieła sztuki rosyjskiej wykonywane były na zamówienie carów i arystokracji, wiele spośród nich posiada cechy ludowe.
Bartolomeo Rastrelli (1700—1771), który pałac Zimowy wzniósł w stylu wyraźnie barokowym, przy budowie Peterhofu i klasztoru Smolnego nawiązał do staroruskich cerkwi ze złotymi kopułami.
Wasilij Bazenow (1737—1799) posługiwał się porządkiem klasycznym. Według jego planu przebudowy na Kremlu zbiegać się miały trzy drogi, lecz w centrum zaprojektował nie pałac monarchy, jak w Wersalu, lecz plac, który według objaśnień architekta służyłby do festynów ludowych, przy czym wielki porządek kolumnowy nadawałby amfiteatrowi majestat antyku. Budując jedną z prywatnych rezydencji (obecnie Biblioteka im. Lenina), posłużył się Bazenow motywami architektury francuskiej. Lecz podwyższając jeszcze usytuowanie domu na wzgórzu, dając mu schodkową, piramidalną konstrukcję, lekką i jednocześnie uroczystą w wyrazie, sięgnął do tradycji ruskiej, do cech nie spotykanych w ówczesnej architekturze zachodniej. Przy budowie wiejskiej rezydencji władcy w Carycynie pod Moskwą usiłował Bazenow zerwać z porządkiem klasycznym i budował z cegły i wapienia według obyczaju Rosji siedem-nastowiecznej. Rozmieścił tez swobodnie poszczególne budynki, bez śladu symetrii, osiągając niemal ludowe efekty. Cesarzowa Katarzyna potępiła wszakże próbę wzniesienia klasycznej budowli bez antycznych kolumn.
Malarze rosyjscy XVIII wieku — Rokotow, Lewicki i Borowikowski —wyróżnili się w dziedzinie portretu; każdy z nich miał własne środki wypowiedzi, lecz u wszystkich trzech występują rodzime cechy rosyjskie.
Rokotow (1735—1808) ukazywał najchętniej moskiewskie arystokratki. Jego technika malarska przypomina Gainsborougha, lecz prowadził pędzel spokojniej. Jego prace są bardzo pociągające, wzrusza szczególnie intymny wyraz przedstawianych przezeń kobiet, wyzbytych nawet cienia światowej elegancji.
Rysunki Jermieniewa opisują z niezwykłą szczerością tragiczną egzystencję rosyjskich chłopów pańszczyźnianych. W scenach tych nie znajdziemy nic z owej miękkości, z jaką Louis Le Nain ukazywał swoich żebraków w łachmanach. Rysunki Jermieniewa mają ostre kontury, nie nasuwają myśli o ideale piękna, stanowią jedynie upomnienie i protest, niemal zaklinają, by zatroszczono się o los tych nieszczęśników. Ta bezkompromisowa prawdomówność rosyjskiego osiemnastowiecznego grafika okaże się w ciągu następnych stuleci podstawową i najistotniejszą cechą rosyjskiego malarstwa.