Rokoko w sztuce francuskiej
Tak ulubionym przez rokoko motywem dekoracyjnym muszli posługiwali się już Bernini i Borromini. Amorki igrające przed ażurową kratą, podobne do rokokowych, istniały juz w XVII wieku w jednej z sal pałacu wersalskiego — tam, gdzie dwór oczekiwał na pojawienie się króla. Ludwik XIV, którego najwidoczniej znużyło juz na każdym kroku obowiązujące w Wersalu dostojeństwo, zażądał w jednym ze swych zleceń budowlanych, aby któryś z parkowych pawilonów budził wrażenie nie tyle poważnej, ile pogodnej młodzieńczości. Rokoko rozwinęło się z pewnych siedemnastowiecznych tendencji sztuki francuskiej i później dopiero uzyskało dominację. Majestatyczna powaga (gravite) ustąpiła miejsca zamiłowaniu do wdzięku (grace). Rozpowszechnienie się tego stylu związane było z dziejami francuskiej szlachty. W XVII wieku, gdy rząd ujął mocno władzę w ręce, arystokraci, powołani do służby państwowej, mieli jeszcze dość dużo zajęć. W miarę jednak rozwoju gospodarki mieszczańskiej, arystokracji, przed którą droga do handlu i rzemiosła była zamknięta, pozostały dwie tylko możliwości: służba wojskowa lub „prezencja” u dworu, czyli uczestnictwo w orszaku królewskim. Tu też należy szukać źródeł degeneracji arystokratycznych rodów. Juz na długo przed rewolucją markiz d’Argenson porównywał utytułowanych ludzi nie posiadających żadnych zasług do przerasowanych psów myśliwskich, na- nic nieprzydatnych, które by należało potopić.
W jednej tylko dziedzinie arystokracja francuska odnosiła w XVIII wieku sukcesy, mianowicie w umiejętnym organizowaniu sobie szczęśliwego i beztroskiego życia. Celowi temu podporządkowywano wszelkie dobra kulturalne, nagromadzone w ciągu stuleci. Nawet umysł tak niezależny jak Wolter nie zdołał oprzeć się urokom wyrafinowanego luksusu. W wierszu ,,Le Mondain” opisał gnuśny a zniewieściały żywot przedstawiciela XVIII wieku. Komnaty jego pełne są kosztownych dzieł sztuki, odbijających się w licznych zwierciadłach. Przed oknami rozpościera się park z połyskliwymi fontannami. Podróżuje w „toczącym się pozłocistym domu”. Cały jego dzień składa się z nieustannych rozrywek: składa wizyty pięknym aktorkom, wieczorem jeździ do teatru, a noce spędza w gronie przyjaciół na wesołym ucztowaniu. Obraz ten dopełniają pamiętniki z epoki — na przykład lekkomyślnego księcia Richelieu lub awanturnika Casanovy albo listy Madame du Deffand, która prowadziła świetny salon.